Jeden z najsłynniejszych kurortów Tureckiej Riwiery ma do zaoferowania naprawdę wiele. Słoneczna pogoda, złociste i rozległe plaże oraz dostęp do Morza Śródziemnego otwierają długą listę atrakcji metropolii, w której kultura Wschodu i Zachodu przeplata się, tworząc intrygującą całość.

Symbolem miasta jest bez wątpienia minaret Yivli (nazywany też Żłobkowanym) – jeden z najstarszych zabytków islamskich w Antalyi. Stanowi również popularny punkt orientacyjny. Mierzy blisko 38 metrów. Obiekt mogą zwiedzać turyści, ale warto mieć na uwadze, że aby dostać się na jego szczyt, musimy pokonać dziewięćdziesiąt schodów.

Na Starym Mieście

Jeśli lubimy zagubić się w labiryncie wąskich uliczek albo po prostu niespiesznie spacerować, koniecznie udajmy się do Kaleiçi, najstarszej dzielnicy tureckiej metropolii. Właśnie tu mieści się okazała Brama Hadriana – łuk triumfalny zbudowany na cześć rzymskiego cesarza Hadriana. Choć drugie piętro zabytku nie przetrwało do naszych czasów, to i tak budowlę uznaje się za najpiękniejszą w całej Antalyi.
Dzielnica Kaleiç znajduje się nad portem z okresu starożytnego Rzymu. Warto się tu zatrzymać ze względu na zapierającą dech w piersiach śródziemnomorską panoramę. Widok na zatokę rozciąga się także z Wieży Hıdırlık pochodzącej z I i II wieku n.e. Co ciekawe, trudno jednoznacznie stwierdzić do czego obiekt służył w przeszłości. Najczęściej spotkamy się z hipotezą, że zabytek pełnił funkcję grobowca. Niektórzy twierdzą, że wieża była latarnią morską bądź kościołem.

Zielony punkt

W południowej części Kaleiçi, w parku Karaalioğlu, uda nam się wypocząć, spacerując wzdłuż zielonych alei. Nie brakuje tu także placów zabaw dla najmłodszych, a z myślą o kotach powstał nawet specjalny koci dom. W Kedi Evi czworonogi mogą spać na wygodnych materacach, najeść się oraz ugasić pragnienie. Turcy dbają o koty – na ulicach można zobaczyć miski z wodą i pożywieniem, a widok tych zwierząt przy ulicznych stoiskach, w sklepach, a nawet centrach handlowych nie należy do rzadkich.

Cuda natury

Równie interesujące co sama Antalya są jej okolice. Około 11 km od miasta znajduje się Górny Düden – najwyższy wodospad w tej części Turcji, który szerokim strumieniem wpada do Morza Śródziemnego. Z kolei Dolny Düden mieści się w Antalyi, przy drodze na plażę Lara. Jeśli lubimy kontakt z naturą, możemy skorzystać z bogatej oferty turystycznej i wybrać się na całodniową wycieczkę. Zazwyczaj program – oprócz zwiedzania kompleksu wodospadów – zawiera m.in. wizytę w Parku Narodowym Wodospadów w Kurşunlu.

W przeszłość

Pomiędzy Antalyą i Alanyą położone jest Side – miasto to w starożytności „ słynęło” z handlu niewolnikami i piractwa. Do dziś możemy podziwiać pozostałości po czasach rzymskich, m.in. bardzo dobrze zachowany Teatr Rzymski czy ruiny świątyni Apolla – antyczne kolumny zrekonstruowane w latach 80. XX wieku mieszczą się bardzo blisko morskiego brzegu. Na zwiedzanie tej miejscowości oraz skorzystanie z atrakcji kurortu najlepiej przeznaczyć przynajmniej cały dzień.

W tureckiej łaźni

Będąc w Turcji, koniecznie udajmy się do sauny tureckiej, nazywanej inaczej hammam. Tradycyjne łaźnie nie są koedukacyjne – w poszczególne dni tygodnia korzystają z nich kobiety lub mężczyźni. Zdarza się, że funkcjonują dwa oddzielne pomieszczenia. Można z nich skorzystać z usług mycia, peelingu, masażu i oczywiście sauny. Hammam stanowi niezwykle ważną część kultury tureckiej. W przeszłości spotykano się tu z powodu ważnych rodzinnych uroczystości, np. zaślubin, zachowując zasadę zróżnicowania ze względu na płeć.

Smaki Antalyi

Warto spróbować tureckiej kawy i oryginalnego kebaba z baraniną, jagnięciną lub drobiem. Dla Turków kebab nie oznacza konkretnego dania, a sam sposób przyrządzania mięsa – w tym przypadku na ruszcie poziomym (şiş) lub pionowym (döner). Skorzystajmy z bliskości morza i skosztujmy świeżych ryb oraz owoców morza z grilla. Co ciekawe, w Turcji podaje się je z kieliszkiem anyżówki. Osoby preferujące słodkości powinny za to sięgnąć po lody Maraş z koziego mleka.