W dniu 27.11.2025 r. na szczeblu Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) zmieniły się przepisy dotyczące wymaganego oświetlenia nawigacyjnego dla kategorii CAT II. W związku z tym Kraków Airport czyni starania o możliwość certyfikacji lotniska do CAT II.
Jak podkreśla prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński, chociaż wprowadzenie nowej procedury Low Visibility Procedure (LVP) przyniosło dobre efekty, to priorytetem dla lotniska jest podniesienie kategorii ILS.
Nowy sprzęt zakupiony przez PAŻP trafi na krakowskie lotnisko latem tego roku. Do tej pory jednak wszystko wskazywało na to, że choć sprzęt mógłby działać zarówno w II jak i III CAT ILS, będzie wykorzystywany w CAT I ze względu na brak możliwości wykonania niezbędnych prac na istniejącej drodze startowej. (Przypomnijmy: ITWL nie zarekomendował dogęszczenia świateł w osi drogi startowej bez wykonania jej generalnego remontu, co dotychczas było niezbędnym warunkiem określonym zarówno w przepisach lotniczych na poziomie światowym, jak i europejskim).
W dniu 27.11.2025 r. na poziomie Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) zmieniły się przepisy dotyczące wymaganego oświetlenia nawigacyjnego dla CAT II.
– Wymogi, które wskazano w nowych przepisach w naszej ocenie jesteśmy w stanie spełnić, a to oznacza, że mamy możliwość rozpoczęcia starań o certyfikację lotniska do CAT II – mówi prezes Łukasz Strutyński. – Chcemy przeprowadzić ten proces w oparciu o przepisy ICAO, nie czekając na ich implementację na poziomie europejskim, co przewidują właściwe regulacje. Kilka dni temu otrzymaliśmy z Urzędu Lotnictwa Cywilnego potwierdzenie poprawności zaprezentowanej przez nas optyki prawnej, co pozwala nam przystąpić do realizacji przedsięwzięć niezbędnych do wdrożenia CAT II na krakowskim lotnisku.
By starać się o certyfikację lotniska do CAT II należy m. in. uzyskać możliwość certyfikacji oświetlenia nawigacyjnego zgodnie z przepisami ICAO, zmienić system monitoringu oświetlenia, a także wyznaczyć Obstacle Free Zone (OFZ), czyli strefę wolną od przeszkód wymaganą dla CATII. Konieczne będzie także przeanalizowanie lokalizacji miejsca oczekiwania na wjazd na drogę startową zgodnie z wymaganiami CAT II i ponowna aktualizacja procedury LVP.
– Już współpracujemy ściśle w tej sprawie zarówno z ULC jak i PAŻP, którym to instytucjom jestem ogromnie wdzięczny za zrozumienie znaczenia tego procesu dla krakowskiego lotniska, a przede wszystkim naszych pasażerów. To pozwala nam mieć nadzieję, że proces uda się doprowadzić
do pozytywnego finału i ILS CAT II zacznie pracę na naszym lotnisku w pierwszym kwartale 2027 r. – podkreśla prezes Łukasz Strutyński.

Wprowadzenie CAT II ILS umożliwiłoby lądowania w warunkach widzialności na drodze startowej wynoszącej 300 m oraz podstawie chmur na wysokości większej lub równej 30 m. Natomiast starty mogłyby się odbywać przy widzialności 300 m. Jak pokazują statystyki, tylko w bardzo nielicznych przedziałach czasu warunki na krakowskim lotnisku są poniżej progów wymaganych dla CAT II, co w praktyce pozwoliłoby utrzymać płynne funkcjonowanie lotniska także w najtrudniejszym dla Kraków Airport sezonie zimowym.
Patrząc na dane w okresie listopad – grudzień 2025 r. około 70 proc. samolotów, które zostały przekierowane na inne lotniska mogłoby wylądować w Kraków Airport, gdyby dysponował ILS CAT II.
