Do niedawna przyszłość branży turystycznej w Polsce rysowała się w jasnych barwach. W ostatnich latach sektor ten przeżywał prawdziwy rozkwit, z roku na rok odnotowując wzrost. Pomyślne perspektywy legły jednak w gruzach, gdy cały świat opanowała pandemia koronawirusa.

Branża turystyczna stała się jednym z najbardziej poszkodowanych przez pandemię sektorów krajowej gospodarki, a działający w niej przedsiębiorcy znaleźli się w ogromnych finansowych tarapatach. Decyzją rządu, wiosną możliwości podróżowania zostały mocno ograniczone, a hotele i obiekty noclegowe w okresie od 31 marca do 1 maja pozostawały zamknięte. Z danych opracowanych przez GUS wynika, że w maju tego roku w turystycznych obiektach noclegowych w całej Polsce zatrzymało się̨ 387,2 tys. turystów. To blisko 2,9 mln osób mniej niż w tym samym okresie rok wstecz.

Upadek z wysokiego konia

To była pierwsza od wielu lat wiosna, podczas której krakowskie ulice świeciły pustkami. W ostatnich latach sezon turystyczny w stolicy Małopolski trwał w zasadzie cały rok. Po bitych rokrocznie rekordach związanych z liczbą odwiedzających, tutejsza branża turystyczna brutalnie zderzyła z nową rzeczywistością. Od wielu lat Kraków cieszył się dużą popularnością nie tylko wśród rodaków, ale też zagranicznych turystów. Według danych opracowanych przez GUS, w tym roku liczba zwiedzających z zagranicy wyniosła zaledwie 19,9 tys., a w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku zmniejszyła się o 97,1%.
Ten rok nie jest też łatwy dla branży lotniczej. Prezes Kraków Airport Radosław Włoszek zaznacza, że odbudowanie zaufania do turystyki to wspólne wyzwanie m.in. dla instytucji i samorządów. Jak podkreśla, branża niejednokrotnie borykała się z wieloma podobnymi problemami w związku z wyjątkowymi okolicznościami takimi jak klęski żywiołowe czy zamachy, ale z każdej takiej sytuacji wychodziła obronną ręką. „Liczę, że tym razem również turystyka się odrodzi” – dodaje z nadzieją.

Potrzebne wsparcie

Niespodziewane okoliczności związane z pandemią wymagały nietypowych rozwiązań i szybkiego działania. Samorząd województwa małopolskiego w ekspresowym tempie uruchomił Małopolską Tarczę Antykryzysową, z której licznie skorzystali przedsiębiorcy – w dużej mierze ci działający w turystyce. W ramach tego rozwiązania właściciele firm mogli m.in. składać wnioski o bezzwrotną dotację na utrzymanie zatrudnienia czy ubiegać się o unijne pożyczki na atrakcyjnych warunkach. Wsparcie oferowane przedsiębiorcom z branży turystycznej to jednak nie tylko bezpośrednia pomoc finansowa. Samorząd Województwa Małopolskiego wspólnie z Małopolską Organizacją Turystyczną podjął się także innych działań, m.in. wspierania organizacji wycieczek dla dzieci i młodzieży czy promowania miejsc bezpiecznych.
Propagowaniu regionu służyć ma też wspólna akcja pod nazwą „Małopolska. Poznajmy się”. To kampania skierowana zarówno do turystów, jak i lokalnych mieszkańców. Jej celem jest promowanie Małopolski jako regionu idealnego do wypoczynku w duchu slow i zachęcenie do niespiesznego, uważnego podróżowania. Do udziału w akcji zaproszono Ambasadorów – rodowitych Małopolan, którzy znają okolice na wylot i doskonale wiedzą, co warto obejrzeć, gdzie pojechać i czego spróbować. „Kampania zachęca do odkrywania wielu niesamowitych miejsc, o których nie każdy słyszał” – podsumowuje Tomasz Urynowicz, wicemarszałek województwa małopolskiego. „Warto słuchać lokalnych mieszkańców, w końcu od kogo innego jak nie od nich otrzymamy równie rzetelne i sprawdzone rekomendacje?” – dodaje.

Podróże krajowe a zagraniczne

Obserwacje ruchu turystycznego wakacyjnego 2020 r. wskazują, że Małopolska poradziła sobie w nowej sytuacji w dużym stopniu dzięki zwiększonemu zaangażowaniu turystyki krajowej, której liczba w lipcu 2020 r. wyniosła ponad 850 000 osób. Oznacza to przyrost o ok. 25 % w stosunku do lipca 2019 r. Niestety inaczej ma się statystyka w ruchu zagranicznym. O ile jeszcze w lipcu 2019 r. odnotowaliśmy ok. 360 000 podróżnych z poza Polski to lipiec 2020 r. zakończył się wynikiem zaledwie ok. 98 000 turystów zagranicznych, co dla stolicy Małopolski – Krakowa, miało bardzo poważne konsekwencje w postaci drastycznego ogólnego spadku ruchu turystycznego.

Czego dziś szuka turysta?

W dobie pandemii koronawirusa podejście turystów do wyjazdów wypoczynkowych uległo zauważalnym zmianom. O atrakcyjności konkretnych miejsc, hoteli i obiektów noclegowych w dużej mierze decydują teraz podejmowane w nich środki bezpieczeństwa. Przedstawiciele branży turystycznej z Małopolski wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom – już 300 miejsc w regionie może bowiem pochwalić się certyfikatem Polskiej Organizacji Turystycznej „Obiekt bezpieczny higienicznie”. Choć sam Kraków dotkliwie odczuwa dziś spadek liczby turystów, mniej znane i bardziej zaciszne okoliczne miejscowości są mocno eksploatowane. Coraz większą popularność zdobywa też tzw. turystyka poza utartym szlakiem, czyli odwiedzanie atrakcyjnych, ale mniej popularnych i do tej pory rzadziej uczęszczanych miejsc, a także sposób na alternatywne zwiedzanie dotychczas obleganych kierunków, takich jak Kraków czy Zakopane.
Podróżujący poszukują obecnie kierunków zachwycających walorami przyrodniczymi, umożliwiających aktywny wypoczynek. Potwierdza to badanie ankietowe przeprowadzone w ramach kampanii „Małopolska. Poznajmy się” wśród przedstawicieli branży turystycznej. Aż 83% z nich uważa, że pod wpływem pandemii zainteresowanie mniej popularnymi miejscami wzrosło. Turyści indywidualni coraz częściej decydują się też na usługę przewodnicką, pragnąc pogłębić swoją wiedzę o terenach odwiedzanych wcześniej na szybko. „Małopolska bez wątpienia sprzyja turystyce poza utartym szlakiem. Wędrówki piesze, trasy rowerowe, atrakcje dla całej rodziny czy kulinaria – jestem przekonany, że w każdej z tych dziedzin z łatwością znajdziemy polecenia Małopolan” – podkreśla Tomasz Urynowicz, Wicemarszałek Województwa Małopolskiego.

Małopolska poza utartym szlakiem
Małopolska poza utartym szlakiem

„Małopolska. Poznajmy się”

W ramach kampanii „Małopolska. Poznajmy się” wśród przedstawicieli branży turystycznej przeprowadzono badanie ankietowe „Turystyka poza utartym szlakiem – sposób na bezpieczny wypoczynek”. Oto najważniejsze wnioski:

93% badanych

uważa, że Małopolska to dobry kierunek na poszukiwanie mniej popularnych szlaków,

83% małopolskich przedsiębiorców związanych z turystyką

jest zdania, że pod wpływem pandemii zainteresowanie mniej popularnymi miejscami wzrosło, a 10% twierdzi, że utrzymuje się ono na podobnym poziomie,

atrakcje

atrakcje, które w największym stopniu mogą przyciągnąć zwolenników mniej popularnych miejsc to zdaniem ankietowanych piesze szlaki w Gorcach i Beskidach, szlaki rowerowe, a także małopolskie winnice, szlaki do uprawiania sportów zimowych, parki rozrywki dla całej rodziny i oferta kulinarna.